„Wieprzowina – mięso dla każdego”
 prof. dr hab. Władysław Migdał
 Uniwersytet  Rolniczy w Krakowie

Artykuł  sfinansowany z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego


Wieprzowina jest mięsem uniwersalnym – zarówno kulinarnym (z którego można zrobić dobrego schabowego czy kotlet mielony),  jak i przerobowym do produkcji świetnych kiełbas i wędzonek oraz konserw. Wyrób wędlin wiąże się głównie z wieprzowiną. Marcus Gavius (Apicius Coelius) w pierwszej znanej rzymskiej książce kucharskiej De re coquinaria libri decem „O sztuce kulinarnej ksiąg dziesięć” w rozdziale Sarcoptes – O potrawach z siekanego mięsa podaje pierwsze przepisy na wyrób kiełbas i wyróżnia zawód masarza  (Sarkoptes), a Homer podkreśla zawód świniarza, nazywając Eumajosa - sługę Odyseusza zajmującego się świniami, boskim świniarzem. Jeżeli próbujemy robić kiełbasy z mięsa innych gatunków zwierząt, to wskazany jest dodatek wieprzowiny lub tłuszczu wieprzowego, aby nadać im odpowiedni smak, zapach i kruchość.  Wieprzowina to nie tylko uczta dla podniebienia, ale przede wszystkim niezbędny składnik diety człowieka ze względu na niepowtarzalny skład chemiczny, wartość odżywczą oraz zawartość pełnowartościowego białka o korzystnych proporcjach aminokwasów. Jest mięsem prostym w przyrządzaniu, mięsem dla każdego, niezależnie od jego zdolności kulinarnych i zamożności. Nie wymaga dojrzewania i specjalnego przygotowania, obróbki technologicznej, dodatków zmiękczających. Wystarczy odrobina inwencji i fantazji, by z wieprzowiny przygotować danie lub wędlinę, które zachwycą każde, nawet najbardziej wybredne podniebienie. Prawidłowo przeprowadzony ubój, zdrowych tuczników, odpowiednie warunki procesu stężenia pośmiertnego i wychłodzenia tuszy, gwarantują otrzymanie dobrego jakościowo mięsa. Ubój zdrowych zwierząt i badania poubojowe gwarantują bezpieczny surowiec i bezpieczne dla konsumenta produkty wieprzowe.
Od ponad 4 tysięcy lat jest mięsem dominującym na Ziemiach Polskich, czego dowodzą wykopaliska archeologiczne. Popularność wieprzowiny i świni wynika z dużej płodności i plenności tego gatunku, wysokich przyrostów dziennych, małej wybredności co do paszy, wysokiej wydajności rzeźnej i dobrej jakości mięsa. Ci, którzy próbują przypisywać wieprzowinie i świni niekorzystne cechy muszą pamiętać, że nie ma idealnego pokarmu bez wad i nie ma idealnego zwierzęcia rzeźnego. Mięso jest niezbędnym składnikiem diety człowieka ze względu na niepowtarzalny skład chemiczny, wartość odżywczą oraz zawartość pełnowartościowego białka o korzystnych proporcjach aminokwasów.  Biorąc pod uwagę fakt, że wieprzowina trafia do bezpośredniej konsumpcji, za najważniejsze uważa się wymagania stawiane przez konsumenta, pamiętając o jego przyzwyczajeniach i doświadczeniach. Wieprzowina jednak, to głównie mięso przerobowe, dlatego nie możemy zapominać o przetwórstwie i świetnych wędlinach oraz konserwach wieprzowych. Jest mięsem świetnie uzupełniającym inne mięsa, dlatego wykorzystywane jest do produkcji wędlin mieszanych. Białka są głównym składnikiem tkanki mięśniowej i przeciętnie stanowią 15–24% masy tkanki mięśniowej zwierząt rzeźnych. Białko mięsa wieprzowego zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, niezbędne do syntezy białek ustrojowych (fenyloalaninę, izoleucynę, leucynę, lizynę, metioninę, treoninę, tryptofan, walinę). Białka mięsa występujące w komórce decydują o strukturze, a także o właściwościach fizykochemicznych tkanek, tj. elastyczności, sprężystości, natomiast związki azotowe niebiałkowe (stanowiące ok. 15% ogólnej ilości azotu w mięsie) nadają mięsu i jego wywarom smak i zapach. Do tej grupy związków należą: kreatyna, kreatynina, karnozyna, kwas argininofosforowy, kwas kreatynofosforowy oraz związki purynowe. Białko zawarte w mięsie umożliwia wzrost, rozwój organizmu, odbudowę komórek, odporność na choroby, gojenie ran, stymuluje procesy myślowe zachodzące w mózgu.
Często podnoszoną  „winą” mięsa jest  zawartość tłuszczu, a szczególnie zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu. Badania własne prowadzone w Katedrze Przetwórstwa Produktów Zwierzęcych Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie pokazują, że zawartość tłuszczu w schabie wieprzowym wynosi 1,2-1,5%, w szynce 1,3-3,5%. Na podstawie tych wyników należałoby mówić o chudym mięsie, dietetycznym mięsie porównywalnym z mięsem spotykanym w innych krajach europejskich. Aby mówić o dobrym smaku i zapachu mięsa, akceptowalnej przez konsumenta marmurkowatości i kruchości, mięso powinno zawierać 2-3% tłuszczu śródmięśniowego. Wyniki badań wskazują na niższą zawartość tłuszczu, przez co tracimy najcenniejsze cechy mięsa. Tłuszcze zwierzęce są zbudowane z triacylogliceroli mieszanych, fosfolipidów, mono- i diacylogliceroli oraz wolnych kwasów tłuszczowych. Do najczęściej spotykanych w mięsie fosfolipidów zaliczamy lecytynę (fosfatydylocholina) i kefalinę (fosfatydyloetanoloamina). Tkanka tłuszczowa odkładająca się w zrębie mięśnia nadaje mięsu tzw. marmurkowatość. Profil kwasów tłuszczowych i właściwości fizyczne tłuszczu zależą od gatunku zwierzęcia, wieku, płci, sposobu żywienia, części tuszy itp. Kwasy tłuszczowe dostarczając aldehydów biorą udział w syntetyzowaniu związków chemicznych decydujących o aromacie mięsa, zbudowanych z heterocyklicznych pierścieni zawierających siarkę i/lub  azot. Badania wykazały dodatnią korelację pomiędzy smakiem mięsa a zawartością w nim kwasów nasyconych i jednonienasyconych oraz ujemną korelację w odniesieniu do kwasów nienasyconych. Dzięki zawartości tłuszczu i korzystnym proporcjom kwasów tłuszczowych w tym kwasów nasyconych i jednonienasyconych polskie wędliny wieprzowe zachowały swój naturalny, niepowtarzalny smak doceniany również za granicą. Polskie kabanosy, kiełbasa lisiecka, kiełbasa krakowska, polskie szynki nie mają sobie równych, pomimo silnej konkurencji na świecie. Wynika to z dobrej jakości wieprzowiny, tradycyjnej technologii produkcji wędlin i tradycyjnego wędzenia. Lipidem z grupy steroidów, zaliczanym także do alkoholi alicyklicznych jest cholesterol, będący substratem w procesie syntezy hormonów steroidowych, kwasów żółciowych oraz koprosterolu. W odróżnieniu od lipidów cholesterol nie ulega zmydlaniu pozostając jako tzw. frakcja niezmydlająca się. Występuje we wszystkich komórkach kręgowców i wraz z fosfolipidami bierze udział w budowie błony komórkowej oraz jej stabilizacji. W organizmach zwierzęcych znaczna część cholesterolu występuje w postaci estrów z kwasami tłuszczowymi zwłaszcza w miejscach patologicznego stłuszczenia  (np. w stłuszczonych wątrobach gęsi) lub w mięśniach dystroficznych. Cholesterol tworzy również z białkami kompleksy o charakterze hydrofilowym. Wyróżniamy lipoproteiny o wysokiej gęstości HDL i niskiej gęstości LDL. Lipoproteidy o niskiej gęstości transportują cholesterol do komórek ustrojowych, m.in. do nabłonka naczyń tętniczych, gdzie w pewnych warunkach może on odkładać się na ściankach tętnic w postaci blaszek miażdżycowych. Z tego względu cholesterol LDL nazywany jest "złym cholesterolem". Cholesterol zawarty we frakcji HDL transportuje cholesterol z naczyń tętniczych do wątroby,  ma działanie ochronne, przeciwmiażdżycowe i nazywany jest "dobrym cholesterolem". W przypadku żywności, w tym również mięsa, podział na „dobry i zły cholesterol” nie istnieje. We wszystkich produktach cholesterol jest tym samym trwałym związkiem, nieulegającym zniszczeniu pod wpływem ogrzewania lub przechowywania.. Najwięcej cholesterolu wśród produktów spożywczych zawierają: mózg, żółtka jaj, nerki, wątroba. Cholesterol jest produktem niezbędnym do funkcjonowania organizmu, gdyż odgrywa kluczową rolę w wielu procesach. Trudno wyobrazić sobie dalsze trwanie gatunku ludzkiego bez cholesterolu. Pamiętając o drogach syntezy hormonów płciowych  i łańcuchu
Cholesterol – hormony steroidowe – hormony płciowe = miłość = nowe życie
 należy zweryfikować powtarzane bezmyślnie  stereotypy o szkodliwości cholesterolu. Bez cholesterolu nie byłoby człowieka na Ziemi. Zawartość cholesterolu w mięsie waha się w granicach 40 – 85 mg/100 g mięsa, w zależności od rodzaju tego mięsa. W wieprzowinie może być cholesterolu zarówno 40, jak i 85 mg/100g mięsa, dlatego kłamstwem są twierdzenia, że wieprzowina jest mięsem o wysokiej zawartości cholesterolu. Najwięcej cholesterolu znajduje się w podrobach od 100 do 380 mg/100g (w zależności od rodzaju podrobu i zwierzęcia, z którego pochodzi). Omawiając właściwości lipidów znajdujących się w mięsie należy wspomnieć o L-karnitynie, która odgrywa duża rolę w procesie rozkładu i spalania tłuszczu w komórkach. L-karnityna jest wytwarzana w wątrobie, a do jej syntezy potrzebne są witaminy (C, PP, B6) oraz żelazo. Podstawowym  źródłem L-karnityny jest mięso. Głównym węglowodanem mięśniowym jest glikogen - związek zbudowany z cząsteczek glukozy. Różne tkanki zwierzęce zawierają od 0,3 do 1,3% glikogenu. Szczególnie bogata w glikogen jest wątroba, która może zawierać go około 3%. Glikogen stanowi zapas glukozy będącej źródłem energii w przemianach tkankowych organizmu, m.in. w procesach glikolizy podczas skurczu mięśni oraz podczas dojrzewania mięsa. Ponadto w mięsie znajdują się znaczne ilości wolnych cukrów, takich jak glukoza, fruktoza, mannoza oraz produkty ich przemian, czyli różne kwasy organiczne – kwas mlekowy, pirogronowy, szczawiooctowy. Składniki mineralne w mięsie to głównie związki potasu, sodu, wapnia, magnezu, żelaza, fosforu, krzemu, chloru i mikroelementy. W największych ilościach występują w mięsie fosfor i żelazo, mało jest wapnia (wyjątek stanowią podroby). Najwięcej żelaza znajduje się w mięsie wołowym (ok. 3 mg w 100g) i wieprzowym. Największą zaletą mięsa jest fakt, że żelazo występuje w nim w formie hemowej, o najwyższej przyswajalności przez organizm ludzki (3 krotnie lepszej od żelaza w formie niehemowej). Ponadto żelazo w formie hemowej zwiększa wykorzystanie żelaza w formie niehemowej, występującego w roślinach. Dzienne zapotrzebowanie człowieka na żelazo  w zależności od płci i grupy wiekowej waha się od 10 mg dla dzieci do 14 – 26 mg żelaza dla osób dorosłych. Tak więc 100 g mięsa wołowego lub wieprzowego pokrywa od 9 do 33% dziennego zapotrzebowania na ten makroelement, w zależności od zapotrzebowania człowieka. Ponadto w mięsie wstępują znaczne ilości miedzi, glinu, magnezu, kobaltu, jodu i innych pierwiastków śladowych. W mięsie najwięcej jest witamin z grupy B -  B1( tiamina), B2 (ryboflawina), B12 (kobalamina). Witamina B12 (kobalamina)  występuje w największych ilościach w mięsie czerwonym (wołowina, mięso strusie, wieprzowina), natomiast najmniej tego składnika zawierają mięsa białe, np. w mięso kurczaka (0,3  μg w 100 g mięsa). Wieprzowina zawiera 0,7  μg witaminy B12 w 100 g mięsa. Dzienne zapotrzebowanie dzieci w wieku 1 – 3 lat na witaminę B12  wynosi 2 μg/dobę, dla dzieci starszych ok. 3 μg/dobę natomiast  dla dorosłych norma waha się w przedziale 3 – 4 μg/dobę. Tak więc 100 g mięsa  pokrywa zapotrzebowanie na tę witaminę w 17-85% w zależności od gatunku mięsa oraz indywidualnego zapotrzebowania organizmu człowieka. W okresach fizjologicznego niedoboru żelaza i witaminy B12, a szczególnie przy zagrożeniu anemią, powinniśmy sięgać po czerwone mięsa jakim są wieprzowina i wołowina oraz po podroby – szczególnie wątrobę. Ponadto w mięsie są obecne: witamina PP (niacyna) i kwas pantotenowy. Tłuszcz zwierzęcy jest również źródłem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, a mianowicie A, D i E. Żółte zabarwienie tkanki tłuszczowej niektórych zwierząt (szczególnie świń żywionych np. kukurydzą) jest wynikiem gromadzenia się w niej karotenów.
Według Hipokratesa „twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo powinno być pożywieniem” i to stwierdzenie jest podstawową zasadą żywności funkcjonalnej. Według definicji obowiązującej w Europie   za żywność funkcjonalną uznaje się taką żywność,  która zawiera składniki szczególnie korzystnie oddziaływujące na fizjologiczne funkcje organizmu, a efekt tego oddziaływania jest inny niż tylko wynikający z wartości odżywczej tych składników. Jest to więc taka żywność, której poza podstawowym zadaniem jakim jest odżywianie, przypisuje się psychologiczny lub/i fizjologiczny wpływ na ludzki organizm. Mięso, w tym również wieprzowinę można uznać za żywność funkcjonalną, gdyż jest bogatym źródłem specyficznych aminokwasów, które przechodzą przez barierę krew/płyn mózgowo-rdzeniowy. Tryptofan, fenyloalanina, kwas glutaminowy są prekursorami neuroprzekaźników regulujących funkcjonowanie centralnego układu nerwowego, których poziom sekrecji wpływa m.in. na stan emocjonalny i nastrój.
W obrębie mózgu fenyloalanina przekształcana jest w L-tyrozynę, a ta w dopaminę, noradrenalinę i adrenalinę. Dopamina, noradrenalina i adrenalina stymulują centralny układ nerwowy, wpływając na zwiększenie wydolności psychofizycznej, poprawę pamięci, zdolności koncentracji, skrócenie czasu reakcji (poprawa refleksu) i łagodzenie stanów depresyjnych, co może istotnie poprawiać samopoczucie. Dają  człowiekowi tak modny power i chęć do życia    fenyloalanina znajduje się w pokarmach zawierających dużo białka, takich jak: mięso, jaja, ryby, mleko, ser. W mniejszych ilościach fenyloalaninę można spotkać  w produktach zbożowych, warzywach i owocach. L-tyrozyna - znajduje się w produktach bogatych w białko -  mięso, drób, owoce morza, fasola, soczewica.  Tryptofan przekształcany jest w serotoninę, która posiada działanie hamujące centralny układ nerwowy -  zmniejsza napięcie nerwowe i podatność na stres - działa uspokajająco i relaksująco powodując spowolnienie reakcji, uczucie sytości po posiłku. Serotonina  występuje także w ośrodkach sterujących snem oraz hamujących ból.  Człowiek nie potrzebuje chemicznego dopingu w miłości. Specyficzne aminokwasy pomagają rozwiązać problemy sprawności seksualnej.  Dopamina i serotonina to substancje neuroprzekaźnikowe,   niesłychanie ważne dla popędu płciowego i fizycznej realizacji seksualności. Kierują  naszym popędem i emocjami, przekazując impulsy nerwowe z mózgu, pobudzają go, poprawiają nasz nastrój i powodują uczucie przyjemności i euforii. Mięso dodaje energii wyczerpanym miłosnymi podbojami – jest najlepszym generykiem nie mającym skutków ubocznych w porównaniu z różnymi „niebieskimi tabletkami”. Dobrze nakarmiony mężczyzna odczuwa spokój i zadowolenie, które stopniowo przywiązuje go do partnerki. Dobry, obfity obiad z kawałkiem mięsa wieprzowego to spokój w domu. Czerwone mięso jakim jest wieprzowina  jest silnym afrodyzjakiem, gdyż kolor czerwony uważany jest za najbardziej erotyczny. Mięso jest bogatym źródłem aminokwasu L-argininy. Konwersja z L-argininy do tlenku azotu sprawia, że arginina jest wyróżniającym się aminokwasem, mającym zasadnicze znaczenie żywieniowe. Tlenek azotu (NO) jest jedną z najmniejszych cząsteczek jakie występują w ludzkim organizmie i podobnie jak tlen (O2) odgrywa istotną rolę w zachowaniu zdrowia. Tlenek azotu rozszerza tętnice, przez co tlen może być łatwo dostarczony do wszystkich organów człowieka. Tak więc tlenek azotu, utrzymując wysoki przepływ krwi sprawia, że tętnice są gładkie i elastyczne – wzmaga to również wzwód i erekcję. U kobiet tlenek azotu warunkuje swobodny dopływ krwi do narządów płciowych, a tym samym ułatwia ich nawilżenie i zwiększa wrażliwość na bodźce, sprzyja podnieceniu i umożliwia odczuwanie pełnej satysfakcji seksualnej. Tak więc mięso jest najlepszym generykiem,  gdyż
„Nie da Ci Viagra, nie da zielenina tego co da Ci mięso  i  wędlina!!!
Można więc stwierdzić, że posiłek bez mięsa jest jak seks bez partnera. Za afrodyzjaki uchodzą podroby: wątroba, nerki, żołądki, flaki, szpik kostny i móżdżek. Jednocześnie ciężko strawne mięso, jedzone w nieodpowiedniej porze (wieczorne obiado-kolacje) ogranicza miłosne zapały.
Mięso traktowane jest jako pokarm prestiżowy, świadczący o zamożności społeczeństwa. Spożycie mięsa a szczególnie wieprzowiny traktowane było w czasach socjalizmu za wskaźnik rozwoju społeczeństwa. Ponadto produkty mięsne są powodem do narodowej dumy. Dla Włochów takimi wyrobami są: szynka parmeńska (prosciutto di Parma), coppa, pancetta, salami Milano, Felino, Napoli, Vetricina,  szynka San Daniele, kiełbasy chorizo, pepperoni, dla Hiszpanów  szynki Jamon, Serano, dla Francuzów szynka Bayonne, dla Niemców szynka Schwarzwaldzka, dla Węgrów salami PICK i HERZ, dla Chorwatów szynka pršut, dla Serbów ćevapčić i pljeskavica. Produkty te posiadają swoje znaki projektowane przez najlepszych projektantów, opakowania w narodowych barwach i są sztandarowymi, eksportowymi, rozpoznawalnymi na całym świecie towarami. A czym my możemy się pochwalić? Rozpoznawalnymi, sztandarowymi polskimi markami są szynka „Krakus - Polish Ham”, suszona kiełbasa krakowska. Powoli próbujemy zainteresować świat kiełbasą lisiecką, kabanosami, polskimi szynkami i kiełbasami. Mamy tyle niepowtarzalnych, regionalnych produktów, na które czeka świat,  jak  kumpia, kindziuk, udziec ze świni złotnickiej lub puławskiej, kiszki i wątrobianki, salcesony czy nawet smalec ze skwarkami i różnymi dodatkami. Zachowaliśmy tradycyjną technologię produkcji, umiemy wędzić tradycyjnie, dlatego powinniśmy wykorzystać te atuty i modę na polskie wędliny. 
Pojawiające się często stwierdzenia, że główną przyczyną krótszego życia Polaków jest jedzenie dużej ilości mięsa, a szczególnie wieprzowiny są niezgodne z prawdą. Średnia długość życia Polek w 2009 roku wynosiła 80,1,  a Polaków 71,5 lat, podczas gdy średnia długość życia kobiet w Europie wynosi 82,2 lat, natomiast  mężczyzn 75 lat. Najdłużej żyją kobiety we Francji – 85 lat, Italii – 84,4 lat oraz w Hiszpanii – 83,8 lat, natomiast mężczyźni najdłużej żyją w Szwecji – 79,1 lat, Italii – 78,8 lat i na Cyprze – 78,3 lat. Spożycie mięsa w Unii Europejskiej kształtuje się na poziomie 97,6 kg, w tym 43,8 kg stanowi wieprzowina, 22 kg mięso drobiowe, 19,5 kg  wołowina i cielęcina oraz 3,4 kg jagnięcina i koźlina (dane za 2005 rok). Rekordzistami pod względem spożycia mięsa są Hiszpanie, którzy zjadają rocznie 134 kg, Duńczycy – około 110 kg, natomiast najmniej mięsa spośród wysoko rozwiniętych krajów europejskich  jedzą Szwedzi – 81,6 kg, Finowie – 71,1kg. Statystyczny Polak zjada rocznie około 75 kg mięsa, w tym 39-40 kg wieprzowiny, tylko 1,2 kg wołowiny, 27 kg mięsa drobiowego, 0,2 kg mięsa króliczego, 0,1 kg jagnięciny, 0,025 kg gęsiny oraz około 13,5 kg ryb. Dane statystyczne pokazują, że spożycie wieprzowiny w Polsce wynosi około 40 kg, podczas gdy długowieczni Hiszpanie zjadają rocznie 66,1 kg wieprzowiny, Duńczycy 64,2 kg, Niemcy 53,3 kg, Austriacy 59,5 kg, Portugalczycy 46,4 kg, Belgowie 43,5 kg. Niewiele mniej wieprzowiny od nas jedzą Francuzi  37,9 kg, Włosi 36,9 kg, Irlandczycy 36,1 kg i Szwedzi 34,7 kg. Powyższe dane świadczą raczej o tym, że spożycie mięsa sprzyja długowieczności. Wieprzowina pochodząca ze zdrowych zwierząt, poddana badaniu weterynaryjnemu jest mięsem zdrowym i bezpiecznym. Ponadto jest mięsem popularnym wśród polskich konsumentów. Trudno wyobrazić sobie dobry obiad bez popularnego schabowego, najważniejsze polskie święta bez kiełbasy czy szynki, a sobotnio-niedzielne letnie grillowanie bez karkówki, boczku i kiełbasek. Tyle różnorodnych smaków – od grubo krojonej jasnej kiełbasy krakowskiej, masywnej pokurczonej i ciemnej żywieckiej, grubo krojonej gładkiej lisieckiej, pachnącej czosnkiem kiełbasy wiejskiej i chłopskiej,  jałowcem - jałowcowej i myśliwskiej po cienkie wieprzowe kabanosy, (bo kaban to przecież po staropolsku wieprz), od tłustych baleronów, po chude polędwice, staropolskie szynki,  mogą dać tylko polskie wędliny wieprzowe. Bez golonki wieprzowej trudno wyobrazić sobie męskie Polaków rozmowy, a bez typowo polskich wędlin podrobowych – kaszanek krwistych, pasztetowych, wątrobianek czy salcesonów, biesiadny wiejski stół. Bez smalczyku ze skwarkami i różnymi dodatkami ziołowymi, wiejskiego chleba i kiszonego ogórka małosolnego nie obejdzie się najbogatsze przyjęcie weselne czy spotkanie konferencyjne.  Trudno tu mówić tylko o modzie na staropolskość i tradycję, to również przywiązanie do tego co dobre i niepowtarzalne.  
Dlatego jedz wieprzowinę i bądź szczęśliwy, a tym którzy próbują przypisywać wieprzowinie i świni mniej lub bardziej wymyślone, często nieprawdziwe cechy odpowiadam, że nie ma idealnego produktu żywnościowego i pokarmu oraz nie ma idealnego zwierzęcia rzeźnego. Człowiek jest istotą wolną i niepowtarzalną, dlatego powinien jeść to, co mu smakuje – a wieprzowina jako mięso kulinarne i dobra wędlina, smakuje wybornie, niezależnie od wieku i pozycji społecznej konsumenta.  


Polish Pig Breeders and Producers Association
„POLSUS" 
ul. Ryżowa 90
02-495 Warsaw
phone. +48 22 723 08 06
fax. +48 22 723 00 83
e-mail: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

  

 

© All rights reserved - 2017
Design CFTB.PL

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand