W dniu 27 listopada br. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis rozporządzenia, który pozwala na ubój rytualny zwierząt przez wykrwawienie, bez wcześniejszego ogłuszenia, jest sprzeczny z ustawą o ochronie zwierząt i przez to z Konstytucją. Trybunał orzekł, że zakwestionowany przez niego przepis straci moc 31 grudnia 2012 roku. Rozporządzenie o uboju rytualnym obowiązuje od 2004 roku a, na szerszą skalę takie uboje są prowadzone od 2010 roku. Zdaniem ministerstwa rolnictwa kontynuacja uboju rytualnego w Polsce musi być dalej możliwa i dlatego konieczna będzie nowelizacja ustawy. Ponadto zdaniem ministerstwa rolnictwa wszystkie podstawowe przepisy, tj. traktat o funkcjonowaniu UE, Karta Praw Podstawowych oraz nasza Konstytucja precyzyjnie określają, że związki wyznaniowe, religijne mają swoje prawa. Nie wolno zatem odmawiać praw mniejszościom religijnym do uboju rytualnego. W ocenie przedstawicieli przemysłu, gdyby taki zakaz zaczął obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku, byłby dużym problemem dla branży mięsnej. Trzeba także zaznaczyć, że od 1 stycznia 2013 roku w Unii wchodzi w życie dyrektywa, która dopuszcza taki ubój na terenie Wspólnoty. W świetle nowych przepisów unijnych pojawia się pytanie, jak interpretować orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Rezygnacja z uboju rytualnego to utrata takich rynków zbytu jak np. Turcja i Izrael. Straty poniosą producenci, gdyż cena żywca wołowego spadnie. Sytuacja jest jeszcze o tyle niekomfortowa, że wiele firm zainwestowało w specjalne urządzenia do tego uboju, a teraz mogą zbankrutować. W 2011 roku 30% eksportowanej wołowiny z Polski pochodziło z uboju rytualnego. W ubiegłym roku nasz kraj wyeksportował łącznie 265 tys. ton wołowiny (świeża, chłodzona lub mrożona), o wartości ponad 800 mln EUR. Zakaz ubojów rytualnych to też duży problemem dla polskich drobiarzy. Około 10% drobiu w Polsce jest ubijane zgodnie wymogami religijnymi, a uprawnienia do uboju rytualnego ma kilkanaście zakładów. Branża eksportuje jedną trzecią krajowej produkcji drobiu, gdyż popyt na to mięso w Polsce jest ograniczony. Polskie kurczaki trafiają przede wszystkim na stoły w UE, jednakże branża musi szukać nowych rynków zbytu, a najbardziej rokujące pod tym względem są kraje muzułmańskie.

 

 

Źródło: FAMMU/FAPA na podst.: netbrokers.com

 

Polish Pig Breeders and Producers Association
„POLSUS" 
ul. Ryżowa 90
02-495 Warsaw
phone. +48 22 723 08 06
fax. +48 22 723 00 83
e-mail: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

  

 

© All rights reserved - 2017
Design CFTB.PL

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand