Poseł PiS Kacper Płażyński popiera zaproponowane przez Jarosława Kaczyńskiego zaostrzenie prawa o ochronie zwierząt. Według projektu m.in. zakazana byłaby hodowla zwierząt futerkowych. - Uważam, że jesteśmy na takim etapie cywilizacyjnym i rozwoju Polski, że nie musimy zajmować się w Polsce takim wątpliwym etycznie i moralnie przemysłem, żeby Polacy mogli godnie żyć - mówi w rozmowie Płażyński, który jest członkiem parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt.

  • Z jakimś uczciwym zarabianiem nie ma to wiele wspólnego. Natomiast ma bardzo wiele wspólnego nie tylko z krzywdą zwierząt, ale też z niszczeniem lokalnego krajobrazu, z degradacją środowiska i z ogromnymi utrudnieniami dla życia ludzi - mówi Kacper Płażyński na temat ferm futrzarskich
  • Poseł PiS w rozmowie z Onetem zwrócił uwagę na silne lobby futrzarskie, które jest w Sejmie. - Ale wierzę w to, że skoro sam prezes Kaczyński tak silnie się w to zaangażował, to uda się to przeprowadzić - dodał
  • Odparł również zarzut, że nowe prawo uderzy w polskich przedsiębiorców zajmujących się hodowlą zwierząt futerkowych. - Z moich informacji, takich bardziej obiektywnych, a nie takich, które stanowią artykuły sponsorowane tego lobby, wynika, że nie jest to żaden poważny biznes, a koszty społeczne są bardzo wysokie - powiedział

Zapisy w projekcie zostały nazwane "piątką dla zwierząt". - Nasza formacja i ja osobiście od długiego czasu uważaliśmy, że w Polsce trzeba wprowadzić nowy porządek prawny, jeśli chodzi o ochronę zwierząt. Względy, które za tym przemawiają, mają charakter humanitarny - powiedział Kaczyński.

 

Projekt przewiduje m.in zakaz hodowli zwierząt futerkowych, ograniczenie uboju rytualnego, zwiększenie kompetencji organizacji pozarządowych i częstsze kontrole schronisk. Prezes PiS zaznaczył, że to ustawa, "którą z całą pewnością poprą wszyscy dobrzy ludzie w Polsce".

Kacper Płażyński: z jakimś uczciwym zarabianiem nie ma to wiele wspólnego

- W pełni popieram. Nie ukrywam, że zawsze byłem zwolennikiem zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Raz ze względów humanitarnych, a dwa ze względów bardzo dużych kosztów społecznych związanych z umiejscowieniem tych hodowli. Z jakimś uczciwym zarabianiem nie ma to wiele wspólnego. Natomiast ma bardzo wiele wspólnego nie tylko z krzywdą zwierząt, ale też z niszczeniem lokalnego krajobrazu, z degradacją środowiska i z ogromnymi utrudnieniami dla życia ludzi, którzy w niedalekiej odległości od tych ferm futerkowych mieszkają - powiedział poseł PiS Kacper Płażyński.

Pozytywnie odniósł się także do pozostałych punktów, które zaproponował prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Sam pochodzę z rodziny weterynarzy, więc doskonale rozumiem intencje autorów w tej sprawie. Cieszę się i mam nadzieję, że tym razem uda się te zmiany wprowadzić w życie - skomentował w rozmowie z Onetem.

Członek parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt przewiduje jednak, że ustawa może mieć swoich przeciwników w Sejmie. - Niestety, ale grają tutaj silne lobby, które nie dotyczą PiS, tylko dotyczą wszystkich formacji politycznych, lobby futrzarskie. Podobnie jak lobby myśliwskie. Jest silne i ponadpartyjne, ale wierzę w to, że skoro sam prezes Kaczyński tak silnie się w to zaangażował, to uda się to przeprowadzić - ocenił Płażyński.

"Ludzi pracujących na fermach jest naprawdę niewiele"

Poseł PiS odparł również zarzut, że nowa ustawa uderzałaby w polskich przedsiębiorców prowadzących fermy futrzarskie. - Ilu tych przedsiębiorców jest? Warto sobie zadać takie pytanie i warto zapytać o to, kto na tych fermach futerkowych pracuje i jaki jest rzeczywisty wkład tych firm w polskie PKB - zwrócił uwagę Płażyński.

- Z moich informacji, takich bardziej obiektywnych, a nie takich, które stanowią artykuły sponsorowane tego lobby, wynika, że nie jest to żaden poważny biznes, a koszty społeczne są bardzo wysokie - dodał poseł.

- Również nie przekonuje mnie mówienie jak mantra, że mnóstwo ludzi straci pracę. Nie jest to prawda. Ludzi pracujących na fermach jest naprawdę niewiele, a warunki, w jakich pracują, powodują, że tak naprawdę trudno znaleźć tam Polaka, raczej do tej pracy zatrudnia się obcokrajowców - powiedział Kacper Płażyński w rozmowie z Onetem.

- To, że jest w Polsce kłopot ze służbą weterynaryjną i z kontrolą takich miejsc, to nie jest żadna tajemnica. Można trawę malować na zielono, ale prawda jest taka, że te normy nie były tam spełniane - stwierdził. - Nawet gdyby były spełniane, to uważam, że jesteśmy na takim etapie cywilizacyjnym i rozwoju Polski, że nie musimy zajmować się w Polsce takim wątpliwym etycznie i moralnie przemysłem, żeby Polacy mogli godnie żyć - dodał.

Czy ustawa zaproponowana przez Jarosława Kaczyńskiego ma szansę na ponadpartyjne poparcie wszystkich posłów i partii? - Myślę, że nie. Myślę, że część posłów opozycji poprze ten projekt. Być może nawet nie wszyscy posłowie PiS będą "za". Lobby futrzarskie istnieje w każdym klubie i kole poselskim z różną intensywnością. Nie sądzę, żeby to było jakieś ponadpartyjne porozumienie w sensie decyzji na poziomie klubów, ale myślę, że znajdzie się wielu posłów w każdej partii, którzy ten projekt poprą - przewiduje Płażyński. Dodał, że wyjątkiem może być Konfederacja, w której przypadku widać powiązania z lobby futrzarskim.

Głos w sprawie hodowli zwierząt futerkowych zabrała również żona Kacpra Płażyńskiego. "Mam nadzieję, że prokuratura zajmie się lobby futerkowym w Polsce. Czas skończyć z tą patologią" - napisała Natalia Nitek-Płażyńska na Twitterze.

Wstrząsający materiał Onetu o warunkach hodowli zwierząt futerkowych

Dziś (8.09.2020) Onet wyemitował film Janusza Schwertnera pt. "Krwawy biznes futerkowców", który ukazuje prawdę o warunkach hodowli zwierząt futerkowych. Zwierzęta są stłoczone i przetrzymywane w niehumanitarnych warunkach. Wcześniej liderzy polskiej branży futerkowej zapewniali w mediach, że zwierzęta mają u nich „lepiej niż ludzie”.

Źródło: www.onet.pl

Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej 
„POLSUS" 
ul. Ryżowa 90
02-495 Warszawa
tel. +48 22 723 08 06
fax. +48 22 723 00 83
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

Modernizacja strony internetowej www.polsus.pl sfinansowana z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego

 

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Wszystko o plokach cookies tutaj